O miłości do klasycznej literatury, twórczej niemocy, pragnieniu przekraczania wszelkich granic i niezgodzie na bylejakość współczesnej kultury opowiadał spektakl „W krzywym zwierciadle”, na który uczniowie ZST wybrali się w miniony piątek, tzn. 6 października 2017 roku.

I tym razem aktorzy Narodowego Teatru Edukacji im. Adam Mickiewicza we Wrocławiu udowodnili, że „i śmiech niekiedy może być nauką”. Czyż nie można śmiać się, patrząc na zakłopotaną Elmirę i próbującego uwieść ją Tartuffe’a albo wzruszyć się na widok Romea wyznającego Julii miłość? Czy nie bawi nas widok rozhisteryzowanego pisarza szukającego natchnienia, by stworzyć kolejne wielkie dzieło, ale jednak ograniczonego, bo nierozumiejącego współczesnego abstrakcyjnego malarstwa, niemającego pojęcia o Internecie? Oczywiście, że tak! Prawdziwa sztuka wymaga wysiłku. Okazuje się, że dzisiaj inspiracją dla artysty, pisarza, scenarzysty może być wszystko, a szczególnie to, co my dorośli zwykliśmy demonizować, czyli wirtualny świat. Z pewnością warto było przekonać się, jak może wyglądać droga artystycznych poszukiwań.