Od sześciu lat działa w szkole Młodzieżowy Klub Historyczny. Uczniowie co roku czytają książki nominowane do Nagrody im. Kazimierza Moczarskiego, dyskutują na ich temat, piszą recenzje, by ostatecznie wyłonić laureata, który otrzyma „Ołówek Kazimierza Moczarskiego”. W ramach podsumowania wydarzenia pod koniec stycznia zorganizowane zostało spotkanie z autorką wyróżnionej w roku 2021 pozycji – Karoliną Sulej – w którym zdalnie uczestniczyła młodzież z ZST.

„Rzeczy osobiste. Opowieść o ubraniach w obozach koncentracyjnych i zagłady” to reporterski i historyczny tekst o dwóch najpotężniejszych strojach w historii ludzkości – pasiaku i mundurze, o tym, czym one były i jak kształtowały los ludzi. Lektura książki uświadamia nam, że niezależnie od momentu dziejowego, ubranie ma wielką siłę, ma znaczenie psychologiczne, społeczne i kulturowe. Za pomocą ubrań decydujemy, jak chcemy o sobie mówić i jak mają odbierać nas inni. Autorka zwróciła uwagę na kwestię do tej pory często pomijaną, mianowicie napisała o modzie jako obszarze twórczości, który pomagał heroicznie walczyć o przetrwanie i człowieczeństwo. Wieloletnie badania pozwoliły jej w sposób przekonujący bronić tezy, że strojem można było manifestować chęć życia i pokazywać oprawcy swą niezależność.

Karolina Sulej zapytana przez Igora Rakowskiego-Kłosa, sekretarza Nagrody Historycznej m.st. Warszawy im. Kazimierza Moczarskiego, o strategię prowadzenia przez nią wywiadów podkreśliła, że cechuje ją podejście bliskości do doświadczenia:

„Byłam uważnym słuchaczem, by nie przeinaczyć historii i nie zagłuszyć przemilczanych przez dekady opowieści. Chciałam dotrzeć do prawdy, która do tej pory była bagatelizowana. Przenoszenie się w tamte czasy było bolesnym przeżyciem dla moich rozmówców, ale osoby, które się na to decydowały, wierzyły, że temat odzieży i akcesoriów codziennego użytku, pozornie niepoważny, dotyka esencji ich doświadczenia i nie można go pominąć w dyskursie o rzeczywistości obozowej”.

Autorka zdradziła też tajniki swojego warsztatu dziennikarskiego, uczulając, że zanim zaczniemy rozmowę, powinniśmy mieć bardzo dużą wiedzę na temat danego zagadnienia, by osoba, która dzieli się z nami swoją historią, mogła się przed nami otworzyć, opowiedzieć nam najintymniejsze szczegóły ze swojego życia. Reporter przede wszystkim powinien słuchać, trzeba być czujnym i uważnym, zaskarbić sobie zaufanie rozmówcy i poświęcić mu czas.

Klubowiczów interesowało m.in. to, jakim wyzwaniom musiała sprostać pisarka podczas pracy nad książką oraz co było dla niej najbardziej satysfakcjonujące w procesie twórczym:

„Najbardziej fascynują mnie ślepe plamki, przeoczenia, zgrzyty, szczeliny – tu są najistotniejsze fragmenty z historii, zatem najprzyjemniejsze zawsze są dla mnie wywiady i spotkania – dary, którymi są rozmowy oraz obcowanie z nieodkrytą historią. Najtrudniejszą zaś częścią mojej pracy jest ograniczanie materiału, selekcja, szukanie balansu między tym, co konieczne a tym, co jest powtórzeniem treści”.

Opowiadając o tym, z czego czerpie inspiracje, Karolina Sulej podkreśliła, że choć często słucha m.in. podcastów, a nawet sama prowadzi dwa – „Garderobiana” i „Ubrania”, które dotyczą egzystencjalnej, literackiej, politycznej czy historycznej roli stroju, to jednak za najcenniejsze uznaje czytanie, które najbardziej pobudza wyobraźnię.

Spotkanie z Karoliną Sulej było dla młodych słuchaczy niezwykle satysfakcjonującym przeżyciem, ponieważ pozwoliło im poznać motywacje i kulisy pracy pisarki, która wydobywa na światło dzienne marginalizowane obszary przeszłości.

Warto dodać, że Fundacja im. Kazimierza i Zofii Moczarskich doceniła pracę członków Młodzieżowego Klubu Historycznego w Suwałkach i przesłała nam w podarunku książki wytypowane do konkursu na najlepszą publikację dotyczącą polskiej historii najnowszej oraz gry, które wzbogacą księgozbiór i zaplecze dydaktyczne naszej szkoły.